Odpady promieniotwórcze nie są najpowszechniej występującymi pozostałościami w Polsce – kojarzymy je raczej z krajami, w których wprowadzono zaawansowane technologie elektrowni jądrowych, czy też z państwami, które wciąż testują zastosowanie uranu w przemyśle. Jednak i u nas zdarzają się tego rodzaju odpady – gromadzone są na specjalnych składowiskach odpadów promieniotwórczych. Co zaliczmy do tej grupy odpadów? Jaka jest ich klasyfikacja?
Jak brzmi definicja odpadów promieniotwórczych? Są to odpady, które zawierają substancje promieniotwórcze, czyli izotopy, odmiany pierwiastków o niestabilnych jądrach ulegających przemianom promieniotwórczym. W wyniku tych przemian powstaje energia, nowe jądra atomowe oraz emitowane jest często promieniowanie gamma, które ma właściwości przenikające tkanki. I choć w innych krajach odpady promieniotwórcze pochodzą głównie z budowy i eksploatacji elektrowni jądrowych, nie jest to jedyne źródło pochodzenia tych odpadów.
Zgodnie z danymi przekazywanymi przez kanały rządowe odpady promieniotwórcze to pozostałości ciekłe, stałe lub gazowe zawierające substancje promieniotwórcze, lub substancje skażone promieniowaniem. Powstają one w produkcji przemysłowej, w badaniach naukowych, w medycynie, branży spożywczej, kosmetycznej. Oprócz tego oczywiście takie materiały powstają w energetyce i wojskowości.
Najbardziej podstawowymi źródłami odpadów promieniotwórczych są kopalnie rud uranu, zakłady przetwarzania uranu, miejsca produkcji paliw reaktorowych, zakłady przeróbki paliwa wypalonego, eksploatacja reaktorów jądrowych i badawczych, z likwidacji reaktorów jądrowych, czy ze stosowania izotopów promieniotwórczych w medycynie, przemyśle, czy rolnictwie, nauce. Jakie możemy wyróżnić rodzaje odpadów promieniotwórczych? Możemy wyróżnić kilka podziałów. Przede wszystkim ze względu na:
Jeśli chodzi o pierwszy typ klasyfikacji odpadów promieniotwórczych, wyróżniamy następujące klasy odpadu:
Taka klasyfikacja odpadów promieniotwórczych dotyczy odpadów beta i gamma promieniotwórczych, oprócz tego wyróżnia się kategorię odpadów alfa promieniotwórczych oraz kategorię trzecią, obejmującą zużyte zamknięte źródła promieniotwórcze. Kolejny podział rodzajów odpadów promieniotwórczych dotyczy czasu połowicznego rozpadu. Co to oznacza? Czas połowicznego rozpadu to czas, w których liczba nietrwałych jąder atomowych promieniotwórczych zmniejsza się o połowę. Jest to zatem średni czas życia promieniowania danego odpadu. Warto pamiętać, że, mimo iż aktywność promieniotwórcza zmniejsza się o połowę po pewnym czasie – odpad wciąż może posiadać niebezpieczne właściwości. Ze względu na te wartości wyróżnia się:
Warto również wiedzieć, że jednostką miary aktywności odpadów promieniotwórczych jest bekerel = Bq. Przedstawia on aktywność substancji, gdzie na sekundę zachodzi jedna przemiana jądrowa, czyli rozpad promieniotwórczy – tj. przemiana jądra atomowego jednego izotopu w inny. Szacuje się, że bomba atomowa użyta przez Amerykanów w Hiroszimie odznaczała się wartością 8·1024 Bq.
Skoro już wiemy, jak klasyfikuje się odpady promieniotwórcze, warto się zastanowić nad tym, jak wygląda gospodarowanie tymi odpadami w Polsce. Obecnie posiadamy tylko jedno składowisko odpadów promieniotwórczych, przystosowane tylko do gromadzenia odpadów o niskiej aktywności. Znajduje się ono w Różanie około 90 km od Warszawy. Znajduje się tam Krajowe Składowisko Odpadów Promieniotwórczych.
KSOP jest przeznaczone do składowania materiałów o połowicznym czasie rozpadu do 30 lat i jest to pośrednio związane z tym, że Polska nie produkuje dużych ilości odpadów promieniotwórczych. Choć są oczywiście plany powołania Nowego Składowiska Odpadów Promieniotwórczych, które zostałoby przystosowane do składowania odpadów promieniotwórczych długożyciowych. Zazwyczaj na KSOP trafiają odpady niskoaktywne stałe oraz ciekłe – najczęściej dostarcza się tam odpady podekontaminacyjne, zużyte środki dekontaminacyjne, odzież ochronne, urządzenia objęte promieniowanie, elementy wyposażenia, wkłady filtracyjne, rudę uranową, czy też niewykorzystane oraz zużyte substancje promieniotwórcze.
Jak wygląda gospodarka odpadami promieniotwórczymi? W specjalnych zakładach unieszkodliwiania odpadów promieniotwórczych (mających siedzibę niedaleko Otwocka) odpady są we właściwy sposób zabezpieczane i w zależności od stanu skupienia, są zatapiane w przeróżnych substancjach (np. w betonie, żywicy, czy asfalcie), filtrowane, oczyszczane, poddawane wymianie jonowej, separacji membranowej etc.
W kontekście postępowania z odpadami promieniotwórczymi musimy przede wszystkim pamiętać o kwestiach bezpieczeństwa oraz o odpowiednim zabezpieczeniu odpadu. Pamiętajmy o tym, że promieniowania nie widać gołym okiem, a wpływ na nasze organizmy może zostać rozłożony na lata. Najbardziej skrajnym przypadkiem skażenia promieniowaniem jest oczywiście choroba popromienna. I choć obecnie – zwłaszcza w warunkach polskich – nie zdarzają się przypadki zachorowań na tę przypadłość – warto wiedzieć, w jaki sposób wpływa ona na organizm człowieka.
Choroba popromienna jest wynikiem wystawienia na zwiększoną ekspozycję promieniami jonizującymi – to, czy uda nam się z niej wyjść zależy od przyjętej dawki promieniowania. W zależności od tego można zachorować na ostrą lub przewlekłą chorobę popromienną. W przypadku dużego promieniowania (np. o wartości 10 Gy) występują krwotoki wewnętrzne, infekcje, zniszczenie komórek układu pokarmowego, odwodnienie, uszkodzenie szpiku kostnego, a nawet stanu zapalnego mózgu, co najczęściej kończy się jego obrzękiem i śmiercią chorego.
Leczenie choroby popromiennej odbywa się w szpitalach na zamkniętych oddziałach i polega na leczeniu objaw, wyrównywaniu poziomu elektrolitów, opatrywaniu oparzeń oraz stosowaniu jodku potasu, który ma zapobiegać niektórym zmianom nowotworowym. W kontekście tak dużego zagrożenia musimy koniecznie pamiętać o zachowaniu wszelkich zasad bezpieczeństwa w pracy oraz podczas składowania odpadów promieniotwórczych.

